W roku 2020 zobowiązania wynosiły 748 mln zł, dziś jest to już 968 mln zł. Zaległości te wynikają m.in. z tytułu nawiązek, kar porządkowych, czy kosztów postępowania.
Warto zwrócić uwagę, że zwiększyła się nie tylko sama wartość, ale i ilość osób, które unikają płatności. W roku 2020 było to 161 tys. osób, aktualnie liczba ta wynosi już 174tys.
Dlaczego zaległości wobec wymiaru sprawiedliwości stale rosną? Prawnicy są zgodni, że przyczyną takiego stanu rzeczy są nieefektywne metody egzekucji, które umożliwiają dłużnikom uchylanie się od spłaty przez wiele miesięcy.
Obecnie średnie zadłużenie sądowe na osobę wynosi 5568zł. Rekordzistą jest 51 letni mężczyzna z województwa pomorskiego który zalega sądowi kwotę ponad 75 mln zł.